Na sygnale
KPP Garwolin Garwolińscy kryminalni zatrzymali 23 latka, który jeździł na kradzionych tablicach, kolejne zakopał w lesie, zdemolował przyczepę kempingową, a przed funkcjonariuszami próbował ukryć się… pod łóżkiem. Podejrzany usłyszał już zarzuty i może trafić do więzienia nawet na 5 lat.
W minionym tygodniu (15.04) policjanci interweniowali w związku z nieprawidłowo zaparkowanym autem na jednym z garwolińskich osiedli. Już podczas wstępnej weryfikacji policjantów okazało się, że samochód miał założone tablice rejestracyjne nieprzypisane do pojazdu, a dalsze czynności wykazały, że pochodziły one z kradzieży.
Trop doprowadził funkcjonariuszy wydziału kryminalnego do jednego z mieszkań na terenie miasta. Przebywające tam osoby zapewniały, że poszukiwanego mężczyzny nie ma w lokalu, jednak podczas sprawdzenia mieszkania policjanci znaleźli 23‑latka ukrytego w sypialni… pod łóżkiem. Kolejne działania doprowadziły policjantów do innych skradzionych przez niego tablic rejestracyjnych. Mężczyzna ukrył je, zakopując w lesie na terenie gminy Garwolin.
23-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. To nie jedyne jego przewinienia. Policjanci ustalili również, że zatrzymany w ostatnich miesiącach bez zgody właściciela korzystał ze stojącej na działce w gminie Garwolin przyczepy kempingowej, w której poważnie uszkodził wyposażenie, powodując straty w wysokości około 8,5 tys. zł.
Podejrzany usłyszał serię zarzutów dotyczących kradzieży oraz używania tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do pojazdu, a także zniszczenia mienia. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
podkom. Małgorzata Pychner


Komentarze (0)