Na sygnale
Zdjęcie poglądowe: pixabay.com Policjanci zatrzymali 49-latka z 3,5 promilami za kierownicą, przewożącego 10-letnie dziecko i wykonującego skrajnie niebezpieczne manewry. Mężczyzna niemal doprowadził do zderzenia innym pojazdem. Funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy i wszczęli procedurę konfiskaty auta. W sprawie prowadzone jest postępowanie w kierunku kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz narażenia małoletniego na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
W sobotę, 22 sierpnia, tuż przed godziną 14, do garwolińskiej komendy wpłynęło alarmujące zgłoszenie o kierowcy, który miał jechać tak, jakby kompletnie nie panował nad pojazdem. W Rębkowie zjechał ze swojego pasa i niemal doprowadził do zderzenia z autem wyjeżdżającym z posesji. Świadek, widząc dalszą niebezpieczną jazdę, powiadomił policję.
Do zatrzymania doszło w Garwolinie, gdzie policjanci szybko namierzyli wskazaną Skodę. W samochodzie za kierownicą siedział 49‑latek a na miejscu pasażera oraz 10‑letnie dziecko, które znajdowało się pod jego opieką. Na tylnej kanapie leżała butelka po alkoholu. Badanie kierowcy nie pozostawiło żadnych wątpliwości. Mężczyzna miał w organizmie 3,5 promila alkoholu.
Policjanci zatrzymali prawo jazdy 49-letniego mieszkańca powiatu otwockiego, a także zabezpieczyli procecesowo jego pojazd z możliwością orzeczenia przepadku. Kryminalni wszczęli postępowanie w sprawie kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz narażenia małoletniego na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
kom. Małgorzata Pychner


Komentarze (0)