Na sygnale
Zdjęcie poglądowe: pixabay.com Policjanci z Garwolina zatrzymali 22-latka, który mimo aktywnego zakazu prowadził samochód. Sąd, działając w trybie przyspieszonym, nałożył na niego wysokie kary finansowe, a przede wszystkim pozbawił go prawa jazdy do końca życia. To realna konsekwencja, która może przekreślić plany zawodowe, ograniczyć codzienne funkcjonowanie i zamknąć drogę do wielu możliwości. Policja apeluje – nie ryzykuj. Respektuj decyzje sądu.
W miniony wtorek (26 maja), około godziny 23, policjanci ogniwa patrolowo‑interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie zatrzymali do kontroli drogowej osobowe Volvo poruszające się jedną z ulic miasta. Za kierownicą siedział 22‑letni mieszkaniec powiatu. Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna prowadził pojazd mimo obowiązującego zakazu, orzeczonego przez sąd w Warszawie.
Kierowca został zatrzymany i doprowadzony w trybie przyspieszonym przed oblicze sądu. Ten nie miał wątpliwości co do winy mężczyzny. 22‑latek został skazany na karę grzywny w łącznej wysokości 4 000 zł i 5 000 zł świadczenia pieniężnego. Będzie musiał także zapłacić nawiązkę w wysokości 5 000 zł.
Najdotkliwszą konsekwencją jest jednak orzeczenie przez sąd dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Oznacza to, że mężczyzna - mając zaledwie 22 lata - będzie musiał radzić sobie bez prawa jazdy przez całe dorosłe życie.
Policja apeluje
Każda osoba, która decyduje się wsiąść za kierownicę mimo obowiązującego zakazu, musi liczyć się z tym, że sąd może orzec najsurowsze środki, w tym dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. To realna konsekwencja, która może przekreślić plany zawodowe, ograniczyć codzienne funkcjonowanie i zamknąć drogę do wielu możliwości.
Nie ryzykuj – respektuj decyzje sądu.
podkom. Małgorzata Pychner


Komentarze (0)