Wiózł z nadmierną prędkościa żonę na porodówkę. Nie urodziła, więc odebrali mu prawo jazdy

Dodane 13 lutego 2020, 22:13




Zdjęcie poglądowe Dziś na łamach portalu internetowego Interia pojawił się artykuł, w którym opisano historię pana Artura - mieszkańca powiatu garwolińskiego.

Jak podaje portal motoryzja.interia.pl, nad ranem 1 listopada patrol otwockiej drogówki zatrzymał do kontroli drogowej kierowce auta, który w terenie zabudowanym przekroczył prędkość o ponad 50 km/h. Kierujący osobówką Pan Artur, tłumaczył, że wiezie do szpitala w Garwolinie swoja ciężarną żonę, która ma skurcze. Funkcjonariusze odstąpili od dalszej kontroli i pozwolili mężczyźnie odjechać.

Jednak jak cytuje przedstawiciela KPP Otwock Interia: Przeprowadzone przez policjantów czynności wyjaśniające nie potwierdziły wersji kierowcy wskazującej szpital w Garwolinie jako miejsca porodu.(...) Policjanci przekazali informację do właściwego starostwa, aby przeprowadzić, w związku z popełnionym wykroczeniem, procedurę administracyjną zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące. Na kierowcę nałożono grzywnę w postaci mandatu karnego".

Pan Artur odwołał się od decyzji i wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach o zwrot dokumentu uprawniającego do prowadzenia auta. Jak podaje portal Interia przyszły ojciec przedstawił swoją wersję wydarzeń. Jego znajdująca się w finalnej fazie ciąży żona poczuła, że poród się zbliża. Zaniepokojony mąż postanowił zawieźć ją do oddalonego o 60 km szpitala w Warszawie. "Ponieważ skurcze porodowe minęły, wracaliśmy nad ranem, o godzinie 4.00 do domu. W połowie drogi, między Warszawą a Garwolinem, żona poczuła się źle, wróciły skurcze. Powodowany obawą, że tym razem zaczyna się poród, postanowiłem przyspieszyć, aby zdążyć do szpitala, który był bliżej, czyli do Garwolina.

Ostatecznie w trakcie podróży skurcze ustąpiły, a dziecko na świt przyszło następnego dnia.

O tym jak zakończy się sprawa zdecyduje Kolegium Odwoławcze.

Szczegóły zdarzenia oraz dokładny opis w artykule: Wiózł rodzącą żonę do szpitala. Za szybko. Nie urodziła, więc stracił prawo jazdy

Na podstawie Interia.pl

Autor przedstawia w nim własną wersję wydarzeń. A było tak... Jego znajdująca się w finalnej fazie ciąży żona poczuła, że poród się zbliża. Zaniepokojony mąż postanowił zawieźć ją do oddalonego o 60 km szpitala w Warszawie. "Ponieważ skurcze porodowe minęły, wracaliśmy nad ranem, o godzinie 4.00 do domu

Czytaj więcej na https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/news-wiozl-rodzaca-zone-do-szpitala-za-szybko-nie-urodzila-wiec-s,nId,4324252#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

 

Komentarze (18)

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja portalu Garwolin24.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady komentarzy.
Samogon
  (13 lutego 2020, 23:28)
Noooo brawo, komuś punkty podskoczyły, tylko normalny policjant to by ich eskortował do szpitala, a tu no cóż Garwolin tylko...
.....
  (14 lutego 2020, 07:42)
Samogon jaki tylko Garwolin? Patrol Otwockiej drogówki go zatrzymał a nie Garwoliniskiej.
Gość
  (14 lutego 2020, 08:08)
Prawo jest po to, aby je przestrzegać!
Bardzo dobra reakcja Policji.

Gdyby tak każdemu darowali, to i potrącenie człowieka by nic nie znaczylo. Nie ma taryfy ulgowej dla Nikogo!! Trzeba myśleć nad tym co się robi a nie pędzić jak szalony.
Sasiad
  (14 lutego 2020, 08:11)
Normalna sprawa że mu prawko zabrali. Nie ma co go tu bronić no sam zrobił to z własnej głupoty. A kobieta nie jedna rodziła i będzie rodzić, więc nie przesadzajmy.
Jj
  (14 lutego 2020, 08:12)
Jak by każdemu darowali prawko to by każdy jeździł jak chciał.
Koles
  (14 lutego 2020, 08:15)
Sprawiedliwość musi być!!!
Kobieta rodzącą nie jest żadną wymówka do przekraczania prędkości. Niech się cieszy, że wypadku nie spowodowal z tego stresu.
bedok
  (14 lutego 2020, 08:24)
Skurcze kobietę wzięły bo za szybko z nią jechał i bardzo ją trzęsło i telepało i zestresowała się kobieta i stąd te skurcze a jak po spotkaniu z policją zwolnił to i skurcze ustąpiły. Kobieta w ciąży to nie worek z kartoflami i trzeba z nią bardzo ostrożnie i delikatnie a szaleńczą jazdą to mógł jeszcze spowodować wypadek. Mandat jak najbardziej się należy bo zaraz każdy z ciężarną w samochodzie będzie się tłumaczył skurczami.
Gosc
  (14 lutego 2020, 10:43)
"Bedok" bardzo mądrze napisane ! Brawo Ty.
Sprawiedliwość musi być, nie ma żadnych wyjatkow.
Chory kraj
  (14 lutego 2020, 17:02)
W TYM KRAJU obywatel musi być gnębiony i idioci jeszcze popierają kręcenie bata na siebie . Dziś prawo jazdy ,jutro zarobki ,pojutrze odebranie majątku w końcu niewolnictwo . Już kontrola jest na każdym kroku a tzw władzy dalej mało .Wy tę władzę umacniajcie . E recepty , płatność kartą , rejestrowane telefony , pełna inwigilacja .Dobrze że ciepła woda jest .
mArEk
  (14 lutego 2020, 17:35)
gdyby miał kamerę to by pod eskortą bohaterskiej policji dojechał do szpitala...
A że nie miał to lejce poszły się kochać.....
Pablo
  (15 lutego 2020, 07:58)
To przykre że w Polskiej Policji są ważniejsze statystyki niż ludzka pomoc... Chory kraj!!!!
Xxx
  (15 lutego 2020, 15:44)
Mje jak żona rodziła to nie w samochód wsiadłem, tylko za odebranie porodu. A zadzwoniłem po wsparcie medyczne i dojechali w trakcie porodu. Hehe
Gość
  (15 lutego 2020, 19:06)
Życzę wszystkim nieżyczliwym aby wasze żony, partnerki urodziły wam dziecko na drodze w aucie. I nie zapominajcie o przeszczeganiu przepisów ruchu drogowego.
Gość
  (15 lutego 2020, 19:42)
Bedok... Chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem.. Przyspieszył w tedy kiedy kobieta zaczęła mieć skurcze.. Ludzie opanujcie sie z tymi komentarzami..
Gość
  (15 lutego 2020, 22:01)
Nie wiem dlaczego się czepiacie, gość na pewno był zestresowany w artykule jest napisane, że urodziła następnego dnia więc coś było na rzeczy
jechał o 4 nad ranem więc o jakim potrąceniu i o jakim wypadku mowa
proponuję postawić się na jego miejscu i nie wypisywać bzdur
a dla policjantów to brak słów żenada
Taa
  (16 lutego 2020, 10:24)
Niech policja lepiej sie zajmie. Osobami którzy nie maja powodu zeby. Jechac szybko a pędzą ponad 100 km/h jak wariaci .a jezeli chodzi o porob to jechanie szybko jest uzasadnione
ja
  (17 lutego 2020, 19:19)
Ciekawe co byście pisali jakby kogoś zabił?pytanie retoryczne------------Gdzie była policja?
Artur
  (18 lutego 2020, 19:26)
Tak naprawdę to ja miałem skurcze okreznicy tak mi się s ra ć chciało!!