Samochód uderzył w dziecko

Dodane 18 lipca 2019, 21:03

Garwolin, Na sygnale




Zdjęcie poglądowe Dziś w Garwolinie doszło do potrącenia dziecka jadącego hulajnogą.

Dziś (18.07) około godziny 18 doszło do wypadku na ul. Staszica w Garwolinie.

Do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych obok przychodni. 13-letnie dziecko, które prawdopodobnie prowadzilo hulajnogę przez pasy, zostało potrącone przez samochód osobowy i z obrażeniami trafiło do szpitala, gdzie pozostało.

Droga w rejonie zdarzenia przez dłuższy czas była zablokowana.  

AKTUALIZACJA

Policjanci ustalają okoliczności wypadku drogowego do którego doszło w Garwolinie na ul. Staszica w dniu 18.07 o godziną 18.00. Ze wstępnych ustaleń policjantów obecnych na miejscu zdarzenia wynika, że 25-letni radomianin kierujący samochodem marki Fiat na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił przechodzącego ze swojej prawej strony 12-letniego chłopca. Dziecko z urazem nogi zostało przetransportowane do szpitala dziecięcego. Trzeźwemu kierowcy zatrzymano prawo jazdy. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z  Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Komentarze (10)

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja portalu Garwolin24.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady komentarzy.
Ja
  (18 lipca 2019, 21:22)
Tak właśnie jeżdżą kierowcy, nie zważając uwagi na to że jest przejście dla pieszych i trzeba zwolnić. Ostatnio musiałam na połowie pasów się zatrzymać bo kierowca nie miał zamiaru się zatrzymać i przejechał mi dosłownie przed nogami.
Gość
  (18 lipca 2019, 22:05)
Coraz częściej dochodzi do wypadków na ulicy Staszica. Może warto wyciągnąć z tego jakieś wnioski i zrobić tam na przykład progi zwalniające? Samochody jadące z lub do miasta mają syndrom szybkiej jazdy, gdyż jest to prosta droga bez żadnych utrudnień nawet jeśli są to pasy dla pieszych.
Gosc1
  (18 lipca 2019, 22:33)
Tak właśnie jeżdżą kierowcy, przez przejsciem dla pieszych powinni zwalniać. Ja ostatnio musiałam się zatrzymać na środku pasów bo kierowca nie miał zamiaru się zatrzymać i przejechał mi dosłownie przed nogami.
Nowy
  (19 lipca 2019, 00:18)
Progi zwalniacze moim zdaniem nic tu nie pomogą przydało by się co niektórym kierowcą trochę oleju nalać do głowy
Nica
  (19 lipca 2019, 06:10)
Ostatnio w niedzielę przy kościele od strony Staszica zatrzymała się karetka pogotowia, ktoś zasłabł. Kierowca jadący od miasta tak szybko omijał samochód ratunkowy że gdyby któryś z ratownikó wyszedł zza karetki to śmierć na miejscu. Zresztą tam jest furtka ludzie często po kościele tamtędy przechodzą przez ulicę, trzeba mieć trochę oleju w głowie, żeby po mieście jeździć z taką prędkością.
...
  (19 lipca 2019, 10:17)
Do ja. A może trzeba się rozejrzeć przed pasami, a nie jak święta krowa odrazu na pasy?!
Eryk
  (19 lipca 2019, 12:38)
Z tego co się obserwuje podejście w okolice pasów , to znaczy że kierowca ma stanąć. Piesi też czują się jak Święte Krowy.
Czytelnik
  (19 lipca 2019, 12:47)
Do ... czytaj ze zrozumieniem!!! Jak ktoś był już na połowie pasów to po czym zrozumienie że wlazł jak święta krowa?
97654
  (19 lipca 2019, 13:57)
Kur. Nie wina kierowcy tylko chłopca jech uważa ba drogę jedzią na hulajnodze
Gość 5
  (20 lipca 2019, 03:36)
Jak dla mnie to piesi powinni się rozglądać rowzniez przed wejściem a nie wbiegac na pasy w ostatniej chwili. Nie raz jeżdżę z odpowiednią predkoscia i w ostatniej chwili albo wbiegnie na pasy albo z impetem wjedzie rowerem. Ci którzy nie mają prawa jazdy nie zrozumieją ze pieszy powinien też zachować ostrożność. Nigdy nie miałam takiej sytuacji żeby przed pasami się nie zatrzymać i nie rozejrzeć. Poczekać aż kierowca się zatrzyma. Naprawdę ciężko tak pieszym poczekać, rozejrzeć się?