Chcieli nazbierać na pogrzeb, uda się sfinansować nagrobek

Dodane 20 listopada 2018, 17:32




Zdjęcie poglądowe Zaczęło się od chęci pomocy, później przeszedł pomysł i zaczęło się... Lawina wsparcia i bezinteresowne gesty, wszystko by pomóc rodzinie tragicznie zmarłego młodego mężczyzny.

Daniel miał zaledwie 26 lat. 11 listopada 2018 roku zginął w tragicznym wypadku samochodowym ponad 2,5 tys. kilometrów od domu.

Choć pochodził z Huty Dąbrowy (pow.łukowski), to w dużej mierze mieszkańcy powiatu garwolińskiego przyczynili się do zebrania bardzo dużej kwoty pieniędzy, która zostanie przeznaczona na sprowadzenie ciała, pochówek oraz nagrobek. 

Początkowo na stronach internetowych oraz w mediach społecznościowych pojawiła się informacja o tym, że Daniel był mieszkańcem powiatu garwolińskiego. Informacje sprostował organizator zbiórki pieniędzy na portalu zrzutka.pl Sebastian Błażejczyk, który wyjaśnił, że zapewne zostało to źle zinterpretowane z powodu informacji przekazanej przez niego o koszcie przewiezienia Daniela do Żelechowa. Miał tu na myśli zakład pogrzebowy, który przetransportuje ciało do chłodni znajdującej się w Żelechowie. Co nie zmienia faktu, że jego rodzina potrzebowała pomocy a mieszkańcy powiatu garwolińskiego nie wahali się by jej pomóc.

Z 4 tys. zł do 13 tys. zł.  

Wszyscy, którzy od początku byli zaangażowani w niesienie pomocy zauważyli rosnącą pulę pieniędzy. Początkowo organizatorzy chcieli zebrać 4 tys. zł, po dwóch dniach zbiórki kwotę podnieśli do 13 tys. zł. Dlaczego?  

- Rozumiem obawy, w szczególności ludzi obcych, którzy nie znają sprawy. Początkowo pieniądze miały być wyłącznie na organizację pogrzebu, jak już pisałem na zbiórka.pl czy Facebooku, hojność i zaangażowanie ludzi okazała się niebywale duża i stwierdziłem, że wystarczy również na nagrobek - wyjaśnia Sebastian Błażejczyk.  Faktycznie okazało się, że nikogo nie trzeba namawiać a konto rosło z godziny na godzinę. Na chwilę obecną (20.11 godz.17.00) zebrano 13 170 zł.  

Piękne gesty i bezinteresowne czyny 

Pierwsza z pomocą rodzinie ruszyła firma w której pracował tragicznie zmarły mężczyzna. Przedsiębiorstwo pokryło koszty (ok. 40 tys. zł) przetransportowania ciała do Polski. Później przyjaciele Daniela postanowili wesprzeć samotną matkę (ojciec Daniela zmarł, gdy ten był mały). Zorganizowali zbiórkę pieniędzy - nie do puszek, ale w najbardziej wygodny i nowoczesny sposób. W dwa dni, informacja dotarła do tysięcy osób. 223 osoby wpłaciły na specjalne konto ponad 13 tys. zł.   

Informacja o akcji trafiła do właścicieli jednego z największych domów pogrzebowych w naszym powicie. Rodzina Broniszewski zdeklarowała się, że bezpłatnie przewiezie ciało z lotniska do Żelechowa oraz bezpłatnie zorganizuje pogrzeb Daniela. Niestety, przewiezienia ciała z zagranicy wiąże się z załatwieniem wielu spraw urzędowych, które zostały już wcześniej rozpoczęte.    

- Z dużej ilości pomocy musiałem zrezygnować - nie było to łatwe, ale już było za późno jak np. zakładowi pogrzebowemu, bo formalności zostały załatwione i wysłane do urzędów, a rozpoczynanie ich od nowa wiązało by się z przedłużeniem przewiezienia ciała Daniela z Islandii - wyjaśnia Sebastian Błażejczyk.

Organizatorzy zbiórki pieniędzy oraz rodzina zmarłego wszystkim dziękują za okazanie serca i pomocy. Bez Państwa nie udało by się zebrać tak dużych środków na pokrycie wszystkich spraw związanych z pogrzebem.  

Marlena Rosłaniec

Dziękuje Wszystkim darczyńcą za przekazane datki z których udało się uzbierać 13 435 zł, w przeciągu niecałych dwóch dni!!! Zebrane środki przekaże mamie śp. Daniela, które razem z innymi zbiórkami organizowanymi w pobliskich miejscowościach, pozwolą jej pokryć koszta związane z pogrzebem oraz zamówieniu nagrobka. Wasze wspaniałe zaangażowanie i wielkie serce jest godne podziwu!!!

Chciałbym Was również poinformować, że pogrzeb Daniela odbędzie się w sobotę (24.11) o godzinie 10:00 w kościele w Hucie Dąbrowej. Zapraszam Wszystkich na ceremonie, pożegnajmy Daniela jak najliczniej i uczestniczmy w jego ostatniej drodze.

Sebastian Błażejczyk 

 

 

Komentarze (0)

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja portalu Garwolin24.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady komentarzy.